poniedziałek, 30 listopada 2015

Książki na prezent dla dziecka - "Kopciuszek" i "Wesoły Ryjek" nadchodzą!

Jeszcze w toku jest sprawa znalezienia właściciela dla książki To tylko dzieci (wystarczy komentarz pod postem!), a już mam dla Was kolejne prezenty. No może, nie dla Was, a dla Waszych dzieci, siostrzeńców, bratanic albo i wnuków. Tym razem w roli Mikołaja jest Wydawnictwo Media Rodzina. A książki piękne są po prostu…



„Wesoły Ryjek i zima”
Autor: Wojciech Widłak
Ilustracje: Agnieszka Żelewska
Wydawnictwo Media Rodzina
Poznań 2015
Liczba stron: 48
Wiek czytelnika: od ok. 3 lat



Zacznijmy od Ryjka, konkretnie Wesołego Ryjka. Ktoś nie zna? Skandal! Czas poznać. Można zacząć od klimatycznej świeżutkiej, właśnie wydanej książeczki Wesoły Ryjek i zima. Będzie zimowo, ale bardzo ciepło, bo świątecznie i rodzinnie. To już czwarta część z serii przygód Ryjka. Ta jest wyjątkowa, bo w klimacie Bożego Narodzenia. Ech, cudownie będzie poczytać przy choince z przedszkolaczką (tak miało być, to nie błąd! W końcu ja ponoć jestem psycholożką, to i córka może być przedszkolaczką) na kolanach, choć już-nie-przedszkolak też pewnie dołączy ochoczo…
Dodam jeszcze, że ilustracje są przepiękne, a ja mam dla Was Ryjki dwa. Cmok J Aha, na ostatnich stronach znajdziecie przepis na pierniczki. Nie próbowałam, ale brzmi pysznie.



„Kopciuszek”
Autor: Charles Perrault
Ilustracje: Roberto Innocenti
Przekład: Zofia Beszczyńska
Wydawnictwo Media Rodzina
Poznań 2015
Liczba stron: 32
Wiek czytelnika: od ok. 5 lat



Kopciuszek za to jest jeden jedyny, ale piękny wprost niesłychanie. To wydanie zachwyca zarówno słowem, jak i obrazem. Klasyczny tekst Perraulta w nowym tłumaczeniu w połączeniu z ilustracjami w klimacie Anglii lat 20-ych tworzą dzieło. Kropka. Nic więcej dodawać nie muszę.

No dobrze, jak ktoś chce tę książkę dla siebie, to nie musi dziecku dawać. Można dla siebie. Ale może jednak podarować jakiejś małej księżniczce i wspólnie poczytać?

Przechodzę do części organizacyjnej. Kto chętny do zdobycia darmowego prezentu pod choinkę, niech zostawia komentarz pod tym postem.
Proszę zaznaczyć, która książka Was interesuje i komu chcecie ją podarować. Zakładamy, że dzieci nie czytają tego bloga, więc się nie dowiedzą. Jeśli interesują Was obie pozycje, trzeba zostawić dwa komentarze, bo będą osobne losowania dokonane przez małe łapki – dwa dla Ryjka i jedno dla Kopciuszka. 

Czekam do niedzieli 6 grudnia. A już po Mikołaju w poniedziałek 7 grudnia powinniście dowiedzieć się, czy byliście grzeczni.
Jak zwykle, proszę o podpisanie się imieniem bądź nickiem.

Powodzenia!

22 komentarze:

  1. No to ja się zgłaszam na Kopciuszka dla księżniczki ☺ pozdrawiam Lucyna

    OdpowiedzUsuń
  2. W zasadzie to Ryjka też chętnie przygarnę dla moich Ryjkow trzech a co!

    OdpowiedzUsuń
  3. ustawiam się w kolejce po Ryjka dla młodego fana Wojciecha Widłaka!

    OdpowiedzUsuń
  4. hej, hej ja jestem chętna na Kopciuszka:) mam niezwykły sentyment do tej opowieści! Zresztą jak większość dziewczynek - marzyłam żeby spotkać księcia tak jak Kopciuszek. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bardzo chciałabym Ryjka dla mojego chrześniaka który ma już 3 latka i bardzo lubi jak się z nim czyta książeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale Kopciuszka z chęcią oddałabym siostrzenicy, bo ona jest już nieco starsza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam serdecznie :)
    Bardzo chętnie przygarnę do domu "Wesołego Ryjka", dla mojej małej przedszkolaczki :).

    Pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowną bajkę o "Kopciuszku" również podarowałabym mojej córeczce :).

    Ania

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też na Ryjka jestem chętna, bo mam aż 30 maluszków :) Pozdrawiam serdecznie :)
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bym Ryjka podarowała moim siostrzeńcą ,którzy przyjadą przed świętami ze Szwecji :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Kopciuszka" podarowałabym mojemu Synusiowi, który wprawdzie nie jest księżniczką, ale uwielbia bajki i piękne ilustracje! Poza tym my nie dzielimy książek na chłopięce i "dziewczyńskie", tylko na warte czytania lub niewarte!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również się zgłaszam! Bardzo lubimy mądre książeczki :))

    Pozdrawiam,
    hanewa

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja do bycia grzeczną nie pretenduję.
    Ale do Kopciuszka - owszem, jak najbardziej tak!
    Jeśli do mnie trafi, zostanie w rodzinie :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja poproszę o Ryjka dla mojej 6-letniej córki, dzielnej pierwszoklasistki. Mamy wszystkie poprzednie części, jesteśmy też fankami Pana Kuleczki. Serdecznie pozdrawiam - Bożena

    OdpowiedzUsuń
  17. Myślę, że klasyczny Kopciuszek też się mojej 6 - latce spodoba. Jeszcze raz pozdrawiam - Bożena

    OdpowiedzUsuń
  18. Gdyby tak ta maszyna losująca mnie wylosowała to bardzo bym się ucieszyła z Kopciuszka. Jednakże i Ryjkiem bym nie pogardziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdecydowanie Ryjek!dla mojego trzyletniego syna,który uwielbia słuchać jak mama jemu czyta :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oczywiście Ryjek dla moich córek. Starsza (8 lat) będzie czytać młodszej i braciszkowi jak ten tylko zacznie skupiać się nad słuchaniem;). Pozdrawiamy z Wymysłowa;-)

    OdpowiedzUsuń