czwartek, 30 czerwca 2016

"Z dzieckiem w świat wartości", czyli recenzja wartościowej książki i konkurs, w którym czeka wartościowa książka







Autor: I. Koźmińska, E. Olszewska
Wydawnictwo Świat Książki
Warszawa 2014
Liczba stron: 224





O wychowywaniu dzieci będzie. Nie pierwszy raz piszę o książce z tego obszaru. Cóż, macierzyństwo nie szczędzi dylematów. Słyszę to od innych, sama tego doświadczam. Popyt na poradniki dla rodziców jest spory. Nie dziwi mnie to wcale. Zrozumiałe jest dla mnie to, że większość z nich koncentruje się na rozwiązywaniu problemów wychowawczych (Sic! Jakoś okropnie brzmi to sformułowanie). Żeby spało, żeby słuchało, żeby nie wrzeszczało, żeby jadło, żeby twórcze było i samodzielne… Pewnie jeszcze kilka innych dylematów rodzicielskich byście wymienili na jednym oddechu. Oj tak, nie jest łatwo.

Choć problemy wyżej wspomniane wymagają uwagi i czasem książką wesprzeć się warto, to rozumienie wychowania tylko z perspektywy radzenia sobie z trudnościami jest mocno uproszczone. Książka Z dzieckiem w świat wartości wychodzi poza te ograniczenia. Autorki zapraszają czytelników do kreowania rzeczywistości wychowawczej, pokazując ją z szerokiej perspektywy. Zwracają uwagę, że na rodzicielskie powinności składa się opieka, zasilanie emocjonalne (miłości, zaspokajanie potrzeb) oraz wychowanie. Wychowanie jest swego rodzaju treningiem, który ma na celu ukształtowanie mądrego, dobrego i szczęśliwego człowieka. To w ramach wychowania zawiera się nauczanie wartości, o czym przede wszystkim traktuje książka. Wprowadzanie dziecka w świat wartości tworzy zupełnie nową perspektywę wobec wspomnianego powyżej skupienia się na rozwiązywaniu problemów. To taka jasna strona mocy.


Mnie ta niewielka książka naprawdę urzekła swoja prostotą, jasnością wywodu, logicznym uporządkowaniem treści. W pełni zgadzam się z autorkami, że dzieci potrzebują edukacji również w obszarze wartości. To prawda, że podstawą jest tutaj przykład osób dorosłych. Jednak to nie wszystko. Potrzeba również rozmowy, świadomej postawy dorosłego nastawionego na dialog z dzieckiem. Z samej obserwacji dziecko nie nauczy się wszystkiego, bo jego zdolności poznawcze, emocjonalne niekoniecznie pozwalają na pełen ogląd rzeczywistości.

Książka zawiera konkretne wskazówki, propozycje zabaw, tematów rozmów z dziećmi w odniesieniu do omawianej wartości. Rozdziały kończą się proponowaną listą lektur mogących wesprzeć wprowadzanie danej wartości. W końcu te same autorki napisały swego czasu książkę Wychowanie przez czytanie, więc nie dziwi przywoływanie na pomoc literatury.

Książka sprawdzi się zarówno w domu, jak i w szkole. Nauczycielom może być nawet łatwiej z niej skorzystać niż rodzicom, bo w szkole bardziej naturalne jest zapraszanie dzieci do danego tematu przez zadania do wykonania, czy w ogóle przez jakąś strukturę,  niż w domu. Nauczyciele mają tutaj „gotowce” do realizacji na lekcjach. Tylko korzystać! W domu z reguły (przynajmniej u mnie) jest trochę mniej uporządkowanie niż na lekcji. Jednak nawet jeśli nie będziemy realizować propozycji autorek krok po kroku, a potraktujemy je jako inspirację do wprowadzenia tematu wartości w rozmowach z dziećmi, to zyski trudno przecenić. A jeśli jeszcze wesprzemy się proponowanymi książkami do czytania dzieciom, to już w ogóle!

Tylko ta czcionka za mała, zdecydowanie za mała dla tak wielkich treści…

Chcesz przeczytać i zastosować książkę Z dzieckiem w świat wartości? Otrzymałam jeden egzemplarz od Fundacji "ABCXXI - Cała Polska czyta dzieciom" specjalnie dla czytelników bloga. Jeśli jesteś chętna/chętny, napisz proszę w komentarzu trzy podstawowe wartości, które według Ciebie warto uczyć dzieci. Koniecznie podpisz swoją wypowiedź choć imieniem lub nickiem. Na komentarze czekam do 6 lipca, czyli do najbliższej środy włącznie. Potem będzie losowanie i książka poleci do wybrańca losu.

13 komentarzy:

  1. Trzy podstawowe wartości, które według mnie warto uczyć dzieci to : uczciwość, odpowiedzialność, szacunek. Joanna K.

    OdpowiedzUsuń
  2. Według mnie podstawowe wartości których należy uczyć dzieci to skromność, empatia i przede wszystkim rodzina!
    Pozdrawiam
    Katarzyna W.

    OdpowiedzUsuń
  3. 3 to za mało, ale na dziś wybieram: uczciwość, miłość bliźniego i otwarty umysł

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzy podstawowe wartości : poszanowanie dla drugiego człowieka, uczciwość/sprawiedliwość (w każdym wymiarze), odpowiedzialność (za słowa, czyny).

    Trudno wyselekcjonować tylko trzy wartości kluczowe dla dziecka (szczególnie dla jego pełnego rozwoju), więc dorzucam jeszcze dwie: miłość (bez niej trudno żyć, traktuje ją również wielowymiarowo) plus empatie (w dzisiejszych czasach to pojęcie jest na wagę złota).

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdolnosc do podejmowania decyzji samemu, wiara w swoje możliwości, miłość do innych

    Degustatorka ksiazek

    OdpowiedzUsuń
  6. Szacunek dla siebie i dla innych, odpowiedzialność za podejmowane decyzje i działania, wolność, koniecznie wolność :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sądzę, że najważniejsza jest uczciwość-wobec siebie i innych, odpowiedzialność łączona z umiejętnością ponoszenia konsekwencji oraz miłość-do siebie i innych :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najważniejsze wartości, które chciałabym wpoić mojej córce, to sprawiedliwość (by sobie i innym umiała oddać to, co im się należy - szacunek, troskę itp.), wdzięczność (by potrafiła zachwycać się światem i ludźmi i za wszystko dziękować) i delikatność (by pamiętała, że słowa mają moc).

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja staram się uczyć dzieci: uczciwości, szczerości, a także otwartości na siebie i innych. Oczywiście też masy innych wartości też, ale to pierwsze 3, które są dla mnie ważne. Pozdrawiam
    Ela (Poznań)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piszesz ciekawego bloga. Trafiłam na niego szukając książki dla dzieci traktującej o wartościach i znalazłam, za co dziękuję! Również od pewnego czasu tworzę bloga o podobnej tematyce i będę bardzo wdzięczna za odwiedziny i Twoje uwagi. www.karolinaplichta.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za dobre słowa. Życzę wytrwałości w prowadzeniu bloga, bo wiem już z doświadczenia, że nie jest to łatwe! Zajrzałam do Ciebie i widzę, że masz o czym pisać :) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń