poniedziałek, 9 września 2013

Wola sensu


Autor: Viktor E. Frankl
Tłumacz: Aleksandra Wolnicka
Wydawnictwo Czarna Owca
Warszawa 2010
Liczba stron: 256





Cytat z książki
Logoterapia uczy, że nawet tragiczne i negatywne aspekty życia, jak na przykład nieuniknione cierpienie, mogą zamienić się w triumf ludzkiego ducha, pod warunkiem ze przyjmiemy odpowiedni stosunek do sytuacji, w której się znaleźliśmy.  
(z okładki)
           



To czas, gdy zadaję sobie nie mające prostych odpowiedzi pytania. Nie łatwy czas pytań o sens… Na szczęście są książki Viktora Frankla, bardzo sensowne książki! Dziś chcę napisać o jednej z nich, choć o kolejnych z dużym prawdopodobieństwem za czas jakimś też co nieco tu będzie. Wola sensu to lektura dla poszukujących sensu i dla tych, którzy pomagają innym odnaleźć ich sens. W książce tej Frankl przedstawia, jak głosi podtytuł, Założenia i zastosowanie logoterapii. Choć autor pisze naprawdę fascynująco, to myślę, ze ta akurat książka, sprawdzi się przede wszystkim u osób pomagającym innym. Tak więc dedykuję ten wpis tzw. pomagaczom (niekoniecznie tylko psychologom czy psychoterapeutom). Mam nadzieję, że pozostali czytelnicy bloga mi wybaczą J Jak już wspomniałam, będzie na tym blogu o twórczości Frankla więcej. Postaram się wtedy przybliżyć tego wybitnego psychoterapeutę również osobom, które czytają książki psychologiczne przede wszystkim w ramach rozwoju własnego.
Po tym przydługim wstępie „tłumaczącym się” przechodzę do Woli sensu. Myślę, że warto krótko wyjaśnić, czym jest logoterapia, bo spotkałam się już z tym, że osoby, które słyszą o Franklu jako twórcy logotearpii po raz pierwszy, myślą, że to jakiś logopeda. Wyjaśniam więc, że logoterapia to szkoła psychoterapii zaliczana z reguły do nurtu egzystencjalizmu. Jest jednak ważne założenie w koncepcji Frankla, które odróżnia ją od większości szkół egzystencjalnych, a mianowicie płynące z niej pozytywne przesłanie o człowieku i życiu. Frankl podkreśla, że ważne jest nie tylko skupienie na pojęciu bycia (ontos), ale na logos, czyli, w jego tłumaczeniu, sensie (stąd nazwa logoterapia). Jego system terapeutyczny opiera się na trzech koncepcjach, wzajemnie ze sobą powiązanych: koncepcji wolnej woli (mamy wybór), woli sensu (człowiek dąży do poczucia sensu) i koncepcji sensu życia (życie ma sens, dla każdego niepowtarzalny, trzeba go „tylko” odkryć).
Prawda, że brzmi to pozytywnie? Dla mnie brzmi również bardzo przekonująco. Cenię Frankla za wszechstronną wiedzę i życiową mądrość, ale przede wszystkim za głębię spojrzenia na człowieka z jednoczesną prostotą podejścia do konkretnych życiowych zmagań, problemów rozwojowych czy nawet psychiatrycznych. Mało kto potrafi dostrzegać jednocześnie wielowymiarowość rzeczywistości i nie popaść w pseudo-filozofowanie albo pozorne uduchowienie. Mało kto potrafi podchodzić do życia z prostotą i akceptacją, a jednocześnie nie popaść w banalizowanie i odczłowieczanie ludzkiej egzystencji.
Warto dodać, że logoterapia jest szkołą psychoterapii otwartą na korzystanie z innych koncepcji, a jednocześnie rzeczową i usystematyzowaną, z konkretnym systemem pojęć i  technikami terapeutycznymi. Jak widać, ze wszech miar polecam lekturę Woli sensu. Uczciwie dodam na koniec, że możecie się co nieco czytając Wolę sensu pomęczyć, bo słownictwo niektórych fragmentów nie jest najprostsze, ale naprawdę warto. Jest spore prawdopodobieństwo, że odnajdziecie w tej lekturze sens! Ja znalazłam i nie mam wątpliwości, że Frankl nie raz jeszcze będzie mi towarzyszył zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym.


8 komentarzy:

  1. Frankl? uwielbiam! dla mnie wielki człowiek, niesamowita osobowość

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się! Dlatego nie zabraknie Frankla na tym blogu. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję Kasiu za recenzję. Poprosiłam Mikołaja, dostałam i właśnie kończę czytać.Głębia! W dodatku dla mnie bardzo pomocna na ten czas. Bożena:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tak, Frankl jest niezwykły. Pokazał, że po katastrofie, jaką dla tzw. wielkich narracji był XX wiek, z jego okrutnymi wojnami sens jest nadal możliwy. Już nie jeden, wielki, objawiony z góry, wspólny dla wszystkich sens, wyjaśniający człowieka, kosmos i przyległości. Raczej prywatny, osobny dla każdego z nas, osobiście wypracowany i zaopiekowany.
    Dzięki za recenzję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzien dobry,
    Opisala Pani ksiazke ktora jest mi obecnie bardzo potrzebna poniewaz znalazlam sie w punkcie swojego zycia ktory jest dla mnie jak dotad najtrudniejszy. Czy moglabym prosic o informacje gdzie moglabym nabyc ksiazke? Niestety nie ma jej w zadnej ksiegarni. Pozdrawiam cieplo i dziekuje za ten wpis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nie potrafię pomóc. Rzeczywiście nigdzie jej nie ma. Proponowałabym skontaktować sie z Wydawnictwem. Może oni coś podpowiedzą. pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego!

      Usuń